Forum STOGINET Strona Główna STOGINET
sieć STOGINET
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

przedsiebiorczosc

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum STOGINET Strona Główna -> forum.stogi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
leszek39-40@wp.pl
Gość






PostWysłany: Pon 19:45, 22 Paź 2007    Temat postu: przedsiebiorczosc Zmień/Usuń ten post

O KONIECZNOŚCI I RZECZYWISTYCH MOŻLIWOŚCIACH WSPIERANIA ROZWOJU PRZEDSIĘBIORCZOŚCI PRZEZ PAŃSTWO

Przejście do rynkowego systemu gospodarowania, tak zwana transformacja systemowa nie musiała i nie mogła przynieśç powodzenia już w początkowym swoim stadium. Jednak po parunastu latach można zweryfikować przynajmniej część oczekiwań, obaw z nią związanych
Po pierwsze, mechanizmy rynkowe pozwalają w większości przypadków sprawniej rozwiązywać problemy ekonomiczne, zwłaszcza te podręcznikowe problemy - pytania: co, jak i dla kogo ma być wytwarzane.
Po drugie, rynek nie jest ani wolny, ani doskonały, co w wolnym tłumaczeniu oznacza, że pożądane pozytywne konsekwencje rynkowych mechanizmów mogą się nie pojawić, natomiast negatywne wprost przeciwnie.
Niedoskonałości rynku są z reguły przywoływane przez część ekonomistów jako podstawowe uzasadnienie aktywnej roli państwa w gospodarce. Przeciwnicy tej aktywności twierdzą często, że to nie rynek a nadaktywność państwa jest źródłem części gospodarczych problemów. Niezależnie od poglądów ekspertów ekonomicznych doradzających różnym rządom i urzędom państwowym nie zrezygnowały one z „wtrącania” się w sprawy gospodarki. Wśród obszarów tej aktywności szczególnie interesującym może być działanie zmierzające do pobudzenia przedsiębiorczości, czyli zdolności do zachowań przedsiębiorczych, będącej ważną determinantą innowacyjności. To innowacje są we współczesnej gospodarce najważniejszym czynnikiem i źródłem gospodarczego sukcesu. Równie ważną będzie więc odpowiedź na pytanie czy państwo rzeczywiście musi (powinno) i może wspierać rozwój przedsiębiorczości.

\
Zasoby przedsiębiorczości w rozwiniętej gospodarce rynkowej tworzą się, ewoluują na przestrzeni dziesiątków lat, żeby nie powiedzieć wieków. Jeśli chcemy nadrobić dystans do liderów i mistrzów światowej gospodarki rynkowej , stać się bardziej konkurencyjni na światowych rynkach, musimy oczekiwać od państwa szczególnej aktywności. Sukcesy gospodarcze Japonii, Korei Płd , Irlandii dokonały się i dokonują przy znacznym udziale i aktywnej roli państwa. Napływ inwestycji zagranicznych albo udostępnienie wewnętrznych zasobów finansowych (współtworzenie venture capital), pomoc i ułatwienia w rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości, pozyskiwanie i zagospodarowywanie środków - programów pomocowych, wspomaganie transferu nowych technologii, tworzenie infrastruktury nowoczesnej gospodarki (infrastruktury innowacji) nie mogłoby się dokonać bez udziału państwa.
Podkreślić jednak trzeba, że podobnie jak w przypadku rynku, niedoskonałości i niepowodzeń związanych z jego funkcjonowaniem, tak i w przypadku państwa mamy do czynienia z niepowodzeniami, nieskutecznością oddziaływania i innymi zagrożeniami.
O powodzeniu zdecyduje „całość”, ukształtowany system, na który składają się struktury organizacyjno-instytucjonalne(gospodarki, państwa itd. ) i relacje pomiędzy ich składnikami. Jakość systemów tego samego typu może być bardzo zróżnicowana. Znajdujące się w podobnej sytuacji wyjściowej gospodarki w przeciągu kilku, kilkunastu lat mogą osiągnąć bardzo różne rezultaty: postrzegane jako sukces (Irlandia) lub też kojarzone z niepowodzeniem (Grecja).
\ \
Podstawowa idea - zasada dotycząca koniecznej i pożądanej roli państwa, rządu w gospodarce sprowadza się, jak to ujmuje P.F. Drucker, do tworzenia ekonomicznego „klimatu”, a nie ekonomicznej „pogody”. Chodzi o tworzenie „ekonomicznego środowiska, w którym gospodarka może się rozwijać, staje się odporna na infekcje, rany i choroby; nabywa zdolności szybkiego dostosowywania się i zmieniania - i pozostaje sprawna”.
Rzeczywiste możliwości oddziaływania zależą od szeregu czynników, takich jak:
¨ system ekonomiczny wewnętrzny (krajowy)
¨ system ekonomiczny zewnętrzny (globalizacja)
¨ koniunktura („pogoda”)
¨ infrastruktura (instytucjonalna)
¨ wiedza (kompetencja)
Powyższy podział nie jest rozłączny. W każdym systemie gospodarczym krajowym zawarte są w jakimś stopniu składniki zewnętrznego. Infrastruktura jest , lub powinna być częścią składową krajowego systemu gospodarczego. Wiedza, w swojej zmaterializowanej postaci (ucieleśniona), wchodzi w skład struktury podmiotowej systemu.

Systemowe determinanty przedsiębiorczości

System ekonomiczny określany zwykle mianem gospodarki rynkowej jest postrzegany jako sprzyjający rozwojowi przedsiębiorczości, inicjujący przedsiębiorcze zachowania , proefektywnościowy. Oparty jest na zasadzie wolności gospodarczej czyli swobody podejmowania działalności gospodarczej przez każdego zainteresowanego, zbudowany na fundamencie prywatnej własności środków wytwarzania gwarantującej prawo do czerpania korzyści (zysków). Zniesienie ograniczeń, zainteresowanie zyskiem, niewidzialna ręka rynku składają się na system ekonomiczny w kolejnych swoich formach dominujący na przestrzeni ponad dwustu lat.
Zasadnicze mechanizmy gospodarki rynkowej: rola zysku, alokacyjna rola rynku nie zmieniają się. Także najważniejszy strukturalny składnik systemowej rzeczywistości: przedsiębiorstwo odgrywa nadal kluczową rolę w życiu współczesnej gospodarki, jakkolwiek różni się nieco od swojej tradycyjnej postaci. To przedsiębiorstwo, a właściwie przedsiębiorca jest centralnym punktem systemu, najważniejszym decydentem i realizatorem rozwojowych przedsięwzięć. Jego wiedza, kompetencja jest czynnikiem decydującym o zagospodarowaniu zasobów, którymi dysponuje system. Wielkość tych zasobów, ich dostępność również odgrywa istotną rolę. Aby gospodarka rynkowa mogła powstać i zapoczątkować swoją ekspansję musiały zostać nagromadzone znaczne zasoby (kapitał). W późniejszych fazach rozwoju gospodarki rynkowej realizacja poważniejszych, strategicznych przedsięwzięć inwestycyjnych zawsze wymagała mobilizowania ogromnych środków. Jedną z najistotniejszych słabości procesu transformacyjnego w polskiej (nie tylko) gospodarce było „zlekceważenie “ tego warunku, dopuszczenie do niewystarczającego dla potrzeb rozwojowych(inwestycyjnych) gospodarki wzrostu jej zasobów kapitałowych. O ile można zrozumieć i usprawiedliwić wyjściowy brak kapitału, to późniejsza strategia i polityka transformacyjna przyczyniły się do tego stanu rzeczy, zaważyły na przebiegu procesu prywatyzacji, osłabiły skłonność do inwestowania, zredukowały szanse innowacyjne.
Obok wielkich przedsiębiorstw(rodzimych bądź z udziałem kapitału zagranicznego) podstawowym segmentem współczesnego zasobu przedsiębiorczości są małe i średnie przedsiębiorstwa, będące w każdej niemal gospodarce rynkowej dominującym uczestnikiem gry rynkowej, dysponentem większości miejsc pracy i beneficjentem relatywnie mniejszych dochodów . Dopiero ustawa z listopada 1999 r.- prawo działalności gospodarczej zobowiązała państwo do stworzenia korzystnych warunków dla funkcjonowania i rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw: ułatwienia dostępu do zasobów finansowych, wspierania rozwoju instytucji finansowania działalności gospodarczej, ułatwienia dostępu do informacji, szkoleń i doradztwa itd. Zmiana formalnych reguł systemowej gry nie oznacza jednak zmiany jej praktycznych zasad i zmiany samej praktyki. Wiedza o tym musi zostać doprowadzona do wszystkich jej uczestników: przedsiębiorców, urzędników agencji rządowych, bankierów, funduszy inwestycyjnych. Doświadczenie uczy, że sami przedsiębiorcy mogą w krótkim czasie zdobyć umiejętności pisania biznes planów, wniosków o środki z programów(funduszy) pomocowych, dobre praktyki w tym obszarze jednak rozpowszechniają się zbyt wolno. Szczególną rolę może odegrać mała przedsiębiorczość w inicjowaniu przedsięwzięć innowacyjnych, najważniejszego źródła szans i ewentualnych przewag konkurencyjnych, pod warunkiem rzeczywistego wsparcia jej potencjalnych możliwości . Wymaga to stworzenia i wkomponowania w system proprzedsiębiorczej i proinnowacyjnej infrastruktury: inkubatorów i centrów przedsiębiorczości, parków technologicznych, funduszy venture capital etc. Dokonanie tego bez udziału państwa, jako po części inicjatora , ale przede wszystkim koordynatora, wydaje się niemożliwie i niecelowe.
Państwo, rząd, samorządy występują jako reprezentanci interesów społeczeństwa, społeczności lokalnych będąc przez to społeczeństwo czy społeczność w demokratyczny sposób kontrolowanymi. Obok szans stwarza to rzecz jasna zagrożenia: populizm w społeczeństwie niewyedukowanym, zgnębionym czy przestraszonym może oddać władzę i prawo do podejmowania decyzji politycznych w ręce ugrupowań ekstremistycznych, a co najmniej w ręce osób, które wiedzą co mówić, żeby zyskać poklask, a niekoniecznie wiedzą co robić, aby zmienić rzeczywistość, system np. gospodarczy w efektywną maszynę do robienia pieniędzy, które będą sprawiedliwie rozdzielane między wszystkich potrzebujących. Gospodarka rządzi się swoimi prawami, których naruszenie grozi nieobliczalnymi konsekwencjami. Nie ma darmowych obiadów, za które ktoś nie musi płacić. Nie można zarabiać (będąc pracownikiem) więcej gdy działalność gospodarcza przynosi straty. Nie można w nieskończoność wydawać więcej niż się zarabia.
W gestii państwa leżą dwie ważne sprawy:
po pierwsze, dokończenie procesu przebudowy systemowej, tak, aby nie tylko zaistniało formalno-prawne podobieństwo do analogicznych systemów gospodarczych , ale aby powstał spójny system gospodarczy, uwzględniający realia, kulturową i społeczną specyfikę danego narodowego(wielonarodowego) obszaru; aby powstał specyficzny system gospodarczy Rzeczypospolitej == polski model gospodarki rynkowej;
po drugie, zadbanie o to, aby zmiany w otoczeniu(systemie) zewnętrznym, czy w wymiarze globalnym, czy też mniejszego formatu nie stworzyły rzeczywistego zagrożenia dla sytuacji czy interesów polskiej gospodarki.
W pierwszym przypadku , mamy do czynienia z zadaniem, które w naturalnych warunkach rozwoju gospodarczego zajęło współczesnym gospodarkom dziesiątki lat. Ukształtowanie , wypracowanie amerykańskiego, europejskiego (i poszczególnych narodowych jego wersji) czy azjatyckiego(japońskiego, koreańskiego) modelu dokonało się dzięki powolnej ewolucji wyjściowych składników i spektakularnym aktom rewolucyjnym w rodzaju: ustawodawstwo antymonopolowe, New Deal, Bretton Woods, z reguły zamykającym poprzedni etap rozwoju. Cudowne systemy, modele azjatyckiej gospodarki: japoński, koreański, czy obecnie chiński okazują się być niedokończonymi, wymagającymi zmian, niekoniecznie kosmetycznych. Nadrzędną ideą jest stworzenie specyficznych instytucji w podstawowych segmentach systemu oraz określenie podstawowych relacji pomiędzy nimi.
W drugim przypadku, warto pamiętać, że najlepiej nawet rozwinięte gospodarki dbają o swój (swoich przedsiębiorców, inwestorów) interes do tego stopnia, że rezygnują z przestrzegania zasad, do których respektowania nawołują pozostałych jak zasady wolnego handlu a utrzymują specjalną ochronę i przywileje dla rodzimej przedsiębiorczości(np. rolnictwa, lub upadających wielkich korporacji).
Podsumowując, kształt, jakość wewnętrznego i zewnętrznego systemu determinuje w sposób kluczowy możliwość prowadzenia przez państwo polityki, wdrażania strategii sprzyjających rozwojowi przedsiębiorczości, innowacjom. W ramach „złego” systemu nie jest możliwe efektywne wspieranie rozwoju.

Koniunkturalne determinanty rozwoju przedsiębiorczości

Zła czy dobra koniunktura na rynkach światowych, na naszym rynku jest generalnie, tak jak pogoda z dnia na dzień nie do uniknięcia i nie zawsze do przewidzenia. W dojrzałym systemie, przy kompetentnych działaniach głównych aktorów gry ekonomicznej: prezesa banku centralnego, ministrów, zarządców i właścicieli firm - przedsiębiorstw zdarzają się nieoczekiwane i radykalne zmiany sytuacji ekonomicznej. O ile dostosowanie się, adaptacja do zmienionej i zmieniającej się w otoczeniu danego podmiotu sytuacji jest i winna być częścią kompetencji zarządzających tymże podmiotem, w przypadku struktur bardziej złożonych, zwłaszcza całej gospodarki jest to praktycznie niemożliwe. Klasyczny mechanizm rynkowy dostosowuje się w zmieniających się sekwencjach cyklu koniunkturalnego, zwłaszcza w fazie kryzysu, recesji. Rynek nie przewiduje przyszłości ale poszczególni jego uczestnicy mogą ją antycypować. Kompetentny przedsiębiorca działa, inwestuje dla przyszłości, a nie tylko w oparciu o doraźną kalkulację krótkookresowych zysków - kosztów. Państwo również może i tym bardziej musi, powinno antycypować. Podobnie jak system ochrony zdrowia, kreowany i przynajmniej częściowo finansowany przez państwo powinien składać się nie tylko i nie tyle ze szpitali leczących chorych i poszkodowanych, ale przede wszystkim z instytucji i działań zapobiegawczych, profilaktycznych. Gdy znamy przyczyny, lepiej zapobiegać niepożądanym stanom rzeczy. Nie możemy zapobiec nadmiernym opadom deszczu, suszy, huraganom, powodziom itp., ale możemy i powinniśmy być przygotowani do radzenia sobie z tymi zdarzeniami i ich następstwami.

Rola infrastruktury w rozwoju przedsiębiorczości

W społeczeństwie i gospodarce radykalnie zmieniających swoje struktury w procesie transformacji systemowej nie pojawią się z dnia na dzień pracodawcy, przedsiębiorcy i inwestorzy w miejsce pracowników i konsumentów. Nawet utrata pracy nie skłania do tworzenia miejsc pracy we własnym zakresie. Rola przedsiębiorcy wiąże się z innym zakresem obowiązków, kompetencji, typem zachowań. Dobry pracownik nie musi być dobrym pracodawcą. Skuteczny przywódca związkowy nie musi być skutecznym przedsiębiorcą, menedżerem. Najważniejszą z okoliczności różniących sytuację pracownika od pracodawcy jest występowanie ryzyka. Dochód (zysk)przedsiębiorcy nie jest pewny. Inżynier zna technologie stosowane w procesach produkcyjnych, potrafi określić wielkość środków, materiałów , które są niezbędne do uzyskania produktu finalnego. Nie potrafi jednak przewidzieć cen tychże środków i materiałów; cen po których zostaną sprzedane - jeśli zostaną, produkty finalne ; strat, które mogą się pojawić w następstwie zdarzeń losowych, a także celowej działalności samych ludzi (zła praca, przestępczość, terroryzm). Początkujący przedsiębiorcy popełniają więcej błędów, zwiększają przestrzeń ryzyka wokół działalności gospodarczej w systemie, mają trudności w podejmowaniu decyzji i realizacji przedsięwzięć inwestycyjnych przynoszących większe korzyści, zyski a jednocześnie utrudniony dostęp do zewnętrznych źródeł finansowania , z racji np. nieumiejętności opracowania biznes planów czy studiów wykonalności inwestycji. Również doświadczeni przedsiębiorcy mogą mieć problemy związane z pogorszeniem koniunktury, z realizacją bardziej ryzykownych przedsięwzięć(takimi są zawsze innowacje); wtedy pojawia się potrzeba wsparcia ich działań, a państwo jest potencjalnym i ew. kompetentnym adresatem tego zapotrzebowania.
Infrastruktura przedsiębiorczości, a w szczególności infrastruktura innowacyjności może stać się częścią systemu gospodarczego współtworząc jego silną orientację proefektywnościową; tym bardziej jest konieczna jej budowa, gdy mamy do czynienia z budową, czy odbudową takiego systemu. Składać się na nią mogą (powinny) wkomponowane w system: przepisy, reguły dotyczące finansowania(gwarancje, poręczenia kredytowe, odpisy amortyzacyjne), podatków(ulgi inwestycyjne); dostęp do informacji likwidujący tzw. asymetrię informacyjną ; ucieleśniona infrastruktura w postaci centrów biznesu, przedsiębiorczości , innowacji, inkubatorów, parków technologicznych, organizacji-pośredników w obszarze innowacji pełniących role doradców, konsultantów itp.
Realizacja przez państwo tzw. polityki innowacyjnej, jako integralnej części polityki gospodarczej-narzędzia bezpośredniej i pośredniej interwencji państwa w gospodarkę, bez istnienia częściowo przynajmniej stworzonej i monitorowanej przez nie infrastruktury nie wydaje się być możliwa i skuteczna.

Rola wiedzy - kompetencji w rozwoju przedsiębiorczości

Sprzyjający rozwojowi przedsiębiorczości system gospodarki rynkowej nie zapewnia w praktyce identycznych warunków przedsiębiorcom, inwestorom. Jest on formą, która napełnia się treścią wiedzy, umiejętności występujących w strukturach i rolach: przedsiębiorców, menedżerów, bankierów, polityków, pracowników, twórców-wynalazców i innych.
Strategicznym celem rozwoju społeczno-gospodarczego państw Unii Europejskiej w obecnej dekadzie jest stworzenie najbardziej konkurencyjnej i dynamicznej gospodarki opartej na wiedzy. Potrzeba wiedzy, edukacji wydaje się oczywista, ale dopiero niedawno zaczęto ją postrzegać jako kapitał, źródło oczekiwanych przychodów, korzyści, zysków. Swoje kompetencje przedsiębiorcy, politycy, bankierzy w pewnym tylko stopniu zdobywają w sformalizowanym trybie kształcenia, ważniejszą drogą ich pozyskiwania jest praktyka, doświadczenie, często uczenie się na własnych błędach.
Wiedza stająca się kapitałem (intelektualnym) nie staje się jednak automatycznie towarem, nabywanym na rynku po cenach rynkowych. Jest produktem specyficznym, który jest potrzebny człowiekowi jak powietrze i podobnie jak ono, w znacznej części przypadków dostępne dla zainteresowanych. Gdy edukacja ma charakter przymusowy winna być traktowana jako dobro, które system przydziela czy rozdziela wszystkim niezależnie od ich zainteresowania i możliwości płatniczych, w celu stworzenia niezbędnego dla funkcjonowania systemu zasobu: nie tylko i nie tyle pracy co przedsiębiorczości. Aby wiedza stała się kapitałem w pełnym tego słowa znaczeniu, system ekonomiczny)gospodarki rynkowej) musi go jako taki zidentyfikować; musi w nim zaistnieć nie tylko w sferze deklaracji i regulacji(przepisów), ale w realnym systemie.
Oznacza to między innymi konieczność płacenia za wiedzę i kompetencje pracowników, wynalazców, badaczy, menedżerów, specjalistów itp. stosownie do jej rosnącej „wartości”, aby np., jak to ma miejsce we współczesnej Europie i innych kontynentach , powstrzymać odpływ najwyżej wykwalifikowanych == najbardziej kompetentnych pracowników, wynalazców, badaczy ....na kontynent amerykański, do USA.
Jeśli przyjmiemy , że głównym źródłem poprawy konkurencyjności współczesnych gospodarek, a więc determinantą przedsiębiorczości są innowacje, przedsięwzięcia innowacyjne, to problemem kluczowym staje się wykształcanie i dysponowanie zasobem, który określa się często mianem „kompetencji innowacyjnej”. Klasyczny przedsiębiorca podejmuje inicjatywy innowacyjne stosownie do własnej wiedzy, doświadczenia i możliwości („chcieć, móc, potrafić”). Zysk, często znaczny związany z nowymi produktami, czy technologiami jest silnym motywatorem takich działań. Wiążą się one jednak również z wyraźnie wyższym poziomem ryzyka w porównaniu z ryzykiem towarzyszącym rutynowej działalności gospodarczej. Zyski mogą być większe, ale jest to mniej prawdopodobne, niż w przypadku kontynuacji dotychczasowych działań. Istotny wpływ na chęć podejmowania przedsięwzięć innowacyjnych ma koniunktura. Przy złej pogodzie, letniej koniunkturze zapały inwestycyjno-innowacyjne przedsiębiorców słabną. Występowanie zwiększonego poziomu ryzyka studzi również skłonności systemu finansowego, banków do angażowania się w takie działania. Przekłada się na wyższe koszty kredytów, a więc mniejszą ich dostępność dla przedsiębiorców. Jak wykazują badania nie tylko w polskiej gospodarce, brak środków finansowych i wysokie koszty finansowania innowacji są główną barierą w ich wprowadzaniu.
Odpowiedzią na to szczególne wyzwanie jest tworzenie nowych struktur wspomagających zdobywanie nowych doświadczeń w systemie współczesnej gospodarki rynkowej, tego co określamy mianem infrastruktury innowacyjności. Ale jak bardzo rozległa nie byłaby ta infrastruktura, musi być wypełniona treścią wiedzy, kompetencji ludzi w niej zatrudnionych. Oprócz tego, oczywistego warunku, należy kształcić, sprzyjać rozwojowi kompetencji innowacyjnej samych przedsiębiorców. Innowacje są zjawiskiem specyficznym, złożonym, ryzykownym, wymagającym od przedsiębiorców: umiejętności strategicznego myślenia; utrzymywania ścisłych związków z otoczeniem rynkowym: odbiorcami-klientami i dostawcami; i znajomości mechanizmów - reguł rządzących wprowadzaniem innowacyjnych zmian a także potrzebujących sprzyjającego, przyjaznego otoczenia w samym przedsiębiorstwie(organizacji) jak i w otoczeniu bliskim i dalszym przedsiębiorstwa. Nie można nauczyć się, opanować w sposób rutynowy zarządzania innowacyjnymi przedsięwzięciami, ale można i należy uczyć się w praktyce, poprzez zdobywanie i analizę innowacyjnych doświadczeń, nie tylko sukcesów na tym polu, ale i porażek. „...Porażka stanowi integralną część procesu innowacji...W żadnym biznesie nie da się stworzyć ani przełomowego produktu ani procesu, jeśli nie zachęci się pracowników do eksperymentowania i podejmowania ryzyka.. Jak długo porażka będzie antonimem, a nie dopełnieniem sukcesu, tak długo pracownik nie będzie w stanie podjąć ryzyka niezbędnego dla innowacji w firmie...Najlepsi menedżerowie ....starają się .. skoncentrować na zwiększaniu kapitału intelektualnego w firmie: doświadczenia, wiedzy, kreatywności”.
Specyfika innowacji jest źródłem nowych, niekiedy radykalnie różnych od klasycznych zasad zarządzania. Wśród tych niekonwencjonalnych, dziwacznych zasad, których skuteczność potwierdziła praktyka są między innymi:
Ñ podejmowanie działań o znacznym prawdopodobieństwie niepowodzenia;
ÑÑ nagradzanie za sukcesy i porażki, karanie za brak aktywności;
ÑÑÑ zapominanie o sukcesach;
ÑÑÑÑ zachęcanie i aby przeciwstawiali się swoim szefom i współpracownikom i ignorowali ich;
ÑÑÑÑÑ ignorowanie ludzi, którzy rozwiązywali już problem przed jakim stoisz;
ÑÑÑÑÑÑ zatrudnianie osób, które uczą się wolno; osób , z którymi źle się czujemy a nawet ich nie lubimy.
Dla coraz większej liczby specjalistów jedyną strategią przetrwania w świecie współczesnej gospodarki są innowacje. Nieodzowność oddziaływania państwa i fakt dysponowania przez nie odpowiednimi możliwościami nie powinny budzić wątpliwości.
\
Informacja z ostatnich dni o radykalnej poprawie pozycji polskiej gospodarki pod względem atrakcyjności inwestycyjnej powinna być potraktowana jako ostrzeżenie dla polskich przedsiębiorców i wskazówka dla rządu - państwa, podjęcia bardziej zdecydowanych działań w kierunku stworzenia klimatu przyjaznego dla rozwoju przedsiębiorczości i innowacji.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum STOGINET Strona Główna -> forum.stogi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin